Mężczyzna, który tonął na plaży w Sztutowie, został uratowany dzięki akcji osób wypoczywających w okolicy i ratowników SAR
Na popularnej plaży w Sztutowie doszło do niebezpiecznego incydentu, który mógł skończyć się tragicznie. Mężczyzna, bawiący się w morzu, nagle zniknął z pola widzenia osób wypoczywających na brzegu. Dzięki ich czujności udało się szybko zareagować i powiadomić odpowiednie służby.
W odpowiedzi na zgłoszenie wpadli w ruch ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Jak przekazał dyrektor placówki, Sebastian Kluska, dostali oni informację o 51-letnim mężczyźnie, który najprawdopodobniej tonął. To właśnie dzięki zaangażowaniu przypadkowych świadków wydarzenia, mężczyzna został wydobyty z wody.
Po wydobyciu go na brzeg rozpoczęto reanimację, która okazała się skuteczna – udało się przywrócić krążenie. Został on następnie przekazany pod opiekę profesjonalnych ratowników ze stacji brzegowej. Czekał tam aż po niego przybył śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala.

Krystian Ochman wystąpi w Malborku. Gala już 20 listopada
Ośrodki zdrowia w Miłoradzu i Kończewicach zyskują nowe oblicze
Ponad 200 gramów narkotyków w skodzie. 36-latek zatrzymany, kierująca bez uprawnień
34 kierowców przekroczyło prędkość. Policyjny bilans weekendu Wszystkich Świętych