Zmiana zasad dzierżawy miejskich nieruchomości w Malborku powoduje zamieszanie
Malbork jest aktualnie miejscem niecodziennej sytuacji prawnej dotyczącej dzierżawy i najmu nieruchomości miejskich. Wszystko to wynika z uchwały przyjętej przez Radę Miasta podczas ostatniej sesji poprzedniego roku. Wówczas, radni większością głosów podjęli decyzję o uchyleniu uchwały z 2008 roku, która regulowała zasady gospodarowania nieruchomościami na rzecz miasta.
Dotychczasowy stan prawny umożliwiał burmistrzowi samodzielne podejmowanie decyzji w dziedzinie dzierżaw i najmu miejskich nieruchomości w ramach prowadzonej działalności. W zakresie jego uprawnień mieściło się przedłużenie istniejących już umów lub podpisywanie nowych. Wyjątek stanowiły jedynie umowy na okres przekraczający trzy lata – w ich przypadku burmistrz musiał zasięgać zgody Rady Miasta.
Obecnie, po uchyleniu uchwały, wcześniejsze zasady nie mają mocy prawnej. Jednak sytuacja nie jest całkowicie klarowna. Obowiązuje teraz ogólna zasada mówiąca, że „do czasu określenia zasad, w przypadku ich braku lub uchylenia wcześniejszej uchwały, burmistrz może dokonywać tych czynności tylko i wyłącznie za zgodą rady”. Oznacza to, że każdy projekt umowy dzierżawy lub najmu musi być teraz przedstawiany Radzie Miasta.

Ponad 200 gramów narkotyków w skodzie. 36-latek zatrzymany, kierująca bez uprawnień
34 kierowców przekroczyło prędkość. Policyjny bilans weekendu Wszystkich Świętych
Malbork wybiera dyrektora biblioteki. Kandydaci mają czas do 27 listopada
Śmiech i sentymentalna podróż w Starym Polu. Zobacz spektakl „Za czterdzieści lat temu”